Problemy z nawiązywaniem relacji u młodzieży — jak je rozumieć i rozwiązywać
Nastolatek spędza przerwy samotnie, nie odzywa się w grupie, odmawia udziału w wyjściach albo utrzymuje kontakty wyłącznie przez internet. Dorośli często widzą wtedy „brak umiejętności społecznych” i próbują zachęcać: „podejdź”, „odezwij się”, „musisz być bardziej otwarty”. Taka rada bywa jednak nietrafiona, ponieważ podobne zachowanie może mieć zupełnie różne przyczyny.
Jedna młoda osoba chce mieć przyjaciół, ale paraliżuje ją lęk przed oceną. Inna została odrzucona przez klasę i nauczyła się chronić wycofaniem. Kolejna potrzebuje więcej czasu na rozumienie sygnałów społecznych albo nie znajduje w swoim otoczeniu osób o podobnych zainteresowaniach. Jeszcze inna przestaje odpowiadać znajomym, ponieważ rozwijają się u niej objawy depresji.
Dlatego pierwszym pytaniem nie powinno być: „jak zmusić nastolatka do większej otwartości?”, lecz: „co sprawia, że kontakt z ludźmi jest dla niego trudny?”
Nieśmiałość, samotność i trudność relacyjna nie znaczą tego samego
Nie każdy spokojny nastolatek jest samotny. Nie każdy samotny nastolatek ma zaburzenie lękowe. Nie każda trudność w grupie wynika też z braku kompetencji społecznych.
Introwersja opisuje między innymi preferencję mniejszej liczby bodźców i kontaktów. Introwertyczny nastolatek może mieć jednego lub dwóch bliskich przyjaciół i nie potrzebować dużej grupy.
Nieśmiałość wiąże się z napięciem w nowych sytuacjach, ale nie musi poważnie ograniczać funkcjonowania. Młody człowiek może potrzebować więcej czasu, aby się odezwać, a mimo to uczestniczyć w życiu klasy i utrzymywać ważne relacje.
Samotność jest natomiast subiektywnym poczuciem, że dostępne kontakty nie odpowiadają potrzebie bliskości. Można czuć się samotnym również w licznej grupie.
O trudnościach wymagających uwagi warto myśleć wtedy, gdy lęk, wycofanie lub odrzucenie powodują wyraźne cierpienie, prowadzą do unikania szkoły i zajęć albo utrudniają realizowanie zwykłych potrzeb rozwojowych. Międzynarodowe badania HBSC pokazują, że relacje rodzinne, wsparcie rówieśnicze i doświadczenia szkolne należą do istotnych społecznych uwarunkowań dobrostanu młodzieży.[1]
Pod jednym zachowaniem mogą kryć się różne problemy
Nastolatek chce kontaktu, ale boi się oceny
W lęku społecznym młody człowiek może obawiać się, że się ośmieszy, zarumieni, powie coś niewłaściwego albo zostanie negatywnie oceniony. Przed spotkaniem długo wyobraża sobie możliwe niepowodzenia, podczas rozmowy skupia się na własnym głosie, wyglądzie i reakcjach ciała, a po niej analizuje każde zdanie.
Unikanie przynosi chwilową ulgę, lecz jednocześnie odbiera możliwość sprawdzenia, czy przewidywany scenariusz rzeczywiście by się wydarzył. Z czasem coraz więcej sytuacji zaczyna wydawać się niebezpiecznych.
O zaburzeniu lęku społecznego nie świadczy sam stres przed wystąpieniem ani pojedyncza nieudana rozmowa. W profesjonalnej ocenie bierze się pod uwagę nasilenie lęku, unikanie, cierpienie i wpływ objawów na funkcjonowanie społeczne oraz edukacyjne.[2]
Nastolatek został wykluczony lub skrzywdzony
Wycofanie nie zawsze jest przyczyną trudności. Czasem stanowi ich skutek. Młoda osoba może ograniczać kontakty, ponieważ wcześniej była wyśmiewana, izolowana, obmawiana albo nękana w internecie.
W takiej sytuacji proponowanie wyłącznie treningu rozmowy może nieświadomie przenosić odpowiedzialność na osobę skrzywdzoną. Najpierw trzeba rozpoznać, co dzieje się w klasie lub grupie, zatrzymać przemoc i przywrócić poczucie bezpieczeństwa. Wytyczne NICE zalecają, aby w ocenie trudności społecznych młodzieży uwzględniać doświadczenie wiktymizacji, bullyingu i ostracyzmu, a nie ograniczać się do badania zachowania samego nastolatka.[2]
Dane HBSC potwierdzają, że przemoc rówieśnicza i cyberprzemoc pozostają znaczącym problemem, który wymaga współpracy szkoły, rodziny i instytucji wspierających młodzież.[3]
Nastolatek ma trudność z odczytywaniem sytuacji społecznych
Niektórym młodym osobom trudno rozpoznawać ironię, niewypowiedziane zasady grupy, moment zmiany tematu albo sygnały świadczące o tym, że rozmówca chce zakończyć kontakt. Mogą mówić bardzo długo o jednym zainteresowaniu, interpretować komunikaty dosłownie lub nie wiedzieć, jak dołączyć do rozpoczętej już rozmowy.
Taki obraz może wynikać z wielu przyczyn: niewielkiej liczby wcześniejszych doświadczeń, trudności językowych, problemów z koncentracją albo cech neurorozwojowych. Nie należy na jego podstawie samodzielnie rozpoznawać autyzmu czy ADHD. Jest to jednak wskazanie, aby podczas konsultacji uwzględnić rozwój komunikacji, funkcjonowanie poznawcze i sposób przetwarzania bodźców społecznych. NICE zaleca, aby przy ocenie lęku i trudności społecznych dzieci brać pod uwagę między innymi autyzm, ADHD, trudności w uczeniu się oraz zaburzenia mowy i języka.[2]
Nastolatek przestał mieć siłę na relacje
Wycofanie może pojawić się wtórnie do obniżonego nastroju, przewlekłego stresu, zaburzeń snu albo przeciążenia szkolnego. Młody człowiek nie zawsze mówi wtedy: „jestem smutny”. Czasem częściej się irytuje, przestaje odpowiadać na wiadomości, rezygnuje z wcześniejszych zainteresowań i coraz więcej czasu spędza sam.
Jeżeli zmiana jest nagła, obejmuje również sen, apetyt, energię, wyniki w nauce lub poczucie własnej wartości, nie należy sprowadzać jej do braku towarzyskości. Potrzebna jest szersza ocena stanu psychicznego.
Nastolatek nie znalazł jeszcze odpowiedniego środowiska
Relacji nie tworzy wyłącznie „umiejętność bycia lubianym”. Znaczenie ma również dopasowanie. Młody człowiek może czuć się obco w klasie, a swobodnie funkcjonować na zajęciach muzycznych, treningu, wolontariacie lub w społeczności zbudowanej wokół konkretnego zainteresowania.
Zamiast stawiać cel „musisz mieć więcej znajomych”, warto szukać miejsca, w którym kontakt powstaje wokół wspólnego działania. Rozmowa jest łatwiejsza, gdy nie stanowi jedynego zadania, lecz towarzyszy grze, projektowi, ruchowi lub wspólnej nauce.
Co powiedzieć, gdy nastolatek mówi: „nikt mnie nie lubi”?
Pierwszym odruchem dorosłego bywa pocieszanie:
„Na pewno przesadzasz”.
„Przecież masz kolegów”.
„Po prostu podejdź do ludzi”.
Takie odpowiedzi mogą wynikać z troski, ale często zamykają rozmowę. Nastolatek słyszy, że jego doświadczenie zostało ocenione, zanim zostało zrozumiane.
Bardziej pomocne są pytania, które pozwalają ustalić, co dokładnie oznacza samotność:
- „Kiedy czujesz się najbardziej samotnie?”
- „Czy jest ktoś, z kim chciałbyś mieć lepszy kontakt?”
- „Co najczęściej dzieje się, gdy próbujesz dołączyć do grupy?”
- „Bardziej boisz się odezwać czy masz wrażenie, że inni Cię nie dopuszczają?”
- „Czy wydarzyło się coś, po czym zacząłeś unikać ludzi?”
- „Chcesz, żebym tylko posłuchał, czy mamy wspólnie poszukać rozwiązania?”
Rozmowa nie powinna przypominać przesłuchania. Czasem łatwiej odbyć ją podczas spaceru, jazdy samochodem albo wykonywania wspólnej czynności. Nastolatkowi może być również łatwiej napisać wiadomość niż od razu opowiedzieć wszystko twarzą w twarz.
Pomoc musi odpowiadać przyczynie, nie tylko objawowi
Nie istnieje jedno ćwiczenie, które rozwiązuje wszystkie problemy z relacjami. Skuteczna pomoc zaczyna się od trafnego rozpoznania bariery.
Gdy dominuje lęk przed oceną
Pomocne jest stopniowe podejmowanie sytuacji, których młody człowiek unika — ale nie przez wrzucanie go od razu w najtrudniejsze doświadczenie. Kroki powinny być dostosowane do jego możliwości: od zadania pytania jednej znanej osobie, przez krótką rozmowę, po udział w niewielkiej grupie.
W rozpoznanym zaburzeniu lęku społecznego NICE zaleca terapię poznawczo-behawioralną skoncentrowaną na tym problemie. Może mieć formę indywidualną lub grupową i obejmuje psychoedukację, stopniową ekspozycję, ćwiczenie umiejętności oraz udział rodziców, szczególnie u młodszych dzieci. Farmakoterapia nie jest rutynowo zalecaną pierwszą metodą leczenia lęku społecznego u dzieci i młodzieży.[2]
Gdy młody człowiek nie wie, jak wejść w kontakt
Można wspólnie przećwiczyć konkretne, krótkie zachowania: zadanie pytania związanego z sytuacją, dołączenie do wspólnego zadania, zaproszenie jednej osoby zamiast całej grupy czy podtrzymanie rozmowy dodatkowym pytaniem.
Ćwiczenie powinno dotyczyć realnych sytuacji, a nie uczenia zestawu sztucznych formuł. Nastolatek nie musi zmieniać osobowości ani udawać kogoś bardziej przebojowego. Potrzebuje kilku możliwych sposobów rozpoczęcia kontaktu i doświadczenia, że niezręczność nie oznacza katastrofy.
Gdy problemem jest środowisko
Jeśli młoda osoba jest regularnie wykluczana, szkoła powinna podjąć działania dotyczące klasy i bezpieczeństwa. Samo przesadzenie ucznia w inne miejsce, polecenie „ignorowania” agresorów albo organizowanie przypadkowej pogadanki zwykle nie rozwiązuje utrwalonego problemu.
Potrzebne mogą być rozmowy z wychowawcą i pedagogiem, rozpoznanie struktury grupy, ochrona przed dalszą przemocą oraz stworzenie bezpiecznych okazji do współpracy z rówieśnikami. Otoczenie szkolne nie jest jedynie tłem terapii. Może podtrzymywać trudność albo wspierać zmianę. NICE zaleca współpracę z rodzicami, nauczycielami i rówieśnikami, aby środowisko pomagało realizować cele leczenia.[2]
Gdy nastolatek potrzebuje odpoczynku, a nie kolejnego zadania
Jeśli wycofanie wiąże się z depresją, przeciążeniem lub kryzysem, wymaganie częstszych spotkań może zwiększyć poczucie porażki. Najpierw należy zadbać o ocenę stanu psychicznego, sen, bezpieczeństwo i możliwość stopniowego powrotu do aktywności.
Internet może łączyć i jednocześnie utrudniać kontakt
Media społecznościowe nie są prostą przyczyną samotności. Dla części młodzieży stanowią miejsce budowania tożsamości, podtrzymywania relacji i znajdowania osób o podobnych doświadczeniach. Najnowszy raport NASK opisuje internet właśnie jako przestrzeń relacji i wsparcia, zwracając jednocześnie uwagę, że młodzi często nie informują dorosłych o trudnych sytuacjach online.[4]
Znaczenie ma więc nie tylko czas spędzony przy telefonie, ale sposób korzystania:
- czy kontakt online prowadzi również do wzajemności i wsparcia;
- czy młody człowiek może odłożyć urządzenie bez silnego napięcia;
- czy korzystanie z sieci wypiera sen, naukę i bezpośrednie kontakty;
- czy doświadcza porównywania, presji, nękania lub publicznego zawstydzania;
- czy ma dorosłego, któremu może powiedzieć o problemie bez natychmiastowej kary i odebrania telefonu.
Raport WHO/HBSC pokazuje zarówno ryzyka związane z problematycznym używaniem mediów społecznościowych, jak i możliwość silniejszego wsparcia rówieśniczego u młodzieży korzystającej z nich intensywnie, ale bez objawów problemowego używania. Dlatego automatyczne uznawanie kontaktów online za mniej wartościowe jest uproszczeniem.[5]
Dorosły powinien być zainteresowany cyfrowym życiem nastolatka, a nie wyłącznie je kontrolować. Pytanie „z kim najczęściej rozmawiasz i co Ci daje ten kontakt?” dostarcza więcej informacji niż samo sprawdzanie liczby godzin przed ekranem.
Co mogą zrobić rodzice, nie przejmując życia towarzyskiego dziecka?
Rodzic nie może znaleźć nastolatkowi przyjaciół ani zagwarantować mu akceptacji grupy. Może jednak stworzyć warunki, w których próbowanie staje się bezpieczniejsze.
- Nie zawstydzaj. Unikaj komentarzy: „w twoim wieku miałem pełno znajomych” albo „ciągle siedzisz sam”.
- Nie wyręczaj automatycznie. Wspólnie przygotujcie pierwszy krok, ale pozostaw nastolatkowi możliwie dużo wpływu.
- Nie wymuszaj zwierzeń. Regularna dostępność jest skuteczniejsza niż jedna intensywna rozmowa.
- Pomagaj szukać właściwego środowiska. Zainteresowania często dają naturalniejszy punkt wejścia do relacji niż przypadkowe wydarzenia towarzyskie.
- Reaguj na przemoc. Nie ucz dziecka, że powinno samo „lepiej sobie radzić” z grupowym wykluczeniem.
- Szanuj prywatność. Wsparcie nie powinno oznaczać publicznego omawiania trudności nastolatka bez jego wiedzy.
Warto również przyjrzeć się własnej reakcji. Lęk rodzica może prowadzić do nacisku, wypytywania lub organizowania kontaktów bez zgody dziecka. Taka pomoc bywa odbierana jako potwierdzenie: „sam sobie nie poradzę”. Lepiej ustalić z nastolatkiem, jakiej pomocy rzeczywiście potrzebuje.
Kiedy trudności relacyjne wymagają konsultacji?
Warto skonsultować się z psychologiem, psychoterapeutą dzieci i młodzieży albo lekarzem, gdy:
- wycofanie utrzymuje się i wyraźnie się nasila;
- nastolatek unika szkoły, odpowiedzi ustnych, wyjść i zajęć grupowych;
- bardzo chce relacji, ale lęk uniemożliwia mu podejmowanie kontaktu;
- pojawiają się objawy depresji, zaburzenia snu, utrata zainteresowań lub silna drażliwość;
- młody człowiek jest nękany, szantażowany albo wykluczany;
- do regulowania napięcia używa alkoholu lub innych substancji;
- trudności mogą wiązać się z rozwojem mowy, ADHD, autyzmem lub problemami w uczeniu się;
- pojawiają się samouszkodzenia, myśli samobójcze albo wypowiedzi o braku sensu życia.
Rzetelna konsultacja nie powinna ograniczać się do pytania, czy nastolatek jest towarzyski. Obejmuje jego samopoczucie, sytuację rodzinną i szkolną, doświadczenia rówieśnicze, rozwój, korzystanie z internetu oraz ewentualne współwystępujące trudności. Wytyczne kliniczne podkreślają także potrzebę wysłuchania samej młodej osoby, a nie wyłącznie opiekunów.[2]
Informacje o organizacji pomocy psychologicznej i psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży można znaleźć w materiałach Narodowego Funduszu Zdrowia.[6] Możliwość konsultacji dostępna jest również na stronie psychoterapeuty w Gdańsku.
Relacji nie buduje się przez zmuszanie do bycia kimś innym
Celem pomocy nie jest zrobienie z cichego nastolatka osoby przebojowej ani przekonanie go, że powinien mieć dużą grupę znajomych. Chodzi o to, aby mógł nawiązywać takie relacje, jakich potrzebuje, bez paraliżującego lęku, przemocy i rezygnowania z własnych granic.
Czasem potrzebuje kilku konkretnych umiejętności. Czasem terapii lęku lub depresji. Czasem ochrony przed grupą, która go krzywdzi. A czasem po prostu dostępu do ludzi, przy których nie musi udawać kogoś innego.
Wybrane źródła naukowe i instytucjonalne
-
Badura P., Eriksson C., García-Moya I. i in., A focus on adolescent social contexts in Europe, Central Asia and Canada. Health Behaviour in School-aged Children international report from the 2021/2022 survey, Volume 7, WHO Regional Office for Europe, 2024.
Opis raportu HBSC. -
National Institute for Health and Care Excellence, Social anxiety disorder: recognition, assessment and treatment, CG159. Wytyczne obejmujące diagnozę i leczenie dzieci oraz młodzieży; ostatni przegląd w 2024 roku.
Rekomendacje NICE. -
WHO Regional Office for Europe / HBSC, A focus on bullying and peer violence in Europe, Central Asia and Canada, raport oparty na badaniu HBSC 2021/2022.
Omówienie wyników. -
Ładna A. (red.), Kamiński K., Rosłaniec K., Wrońska A. i in., Nastolatki. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców, NASK – Państwowy Instytut Badawczy, 2025.
Pełny raport NASK. -
WHO Regional Office for Europe / HBSC, A focus on adolescent social media use and gaming in Europe, Central Asia and Canada, raport z badania 2021/2022.
Omówienie raportu. -
Narodowy Fundusz Zdrowia, „Jak pomóc dziecku w kryzysie psychicznym?”, 2024.
Poradnik NFZ.
Artykuł ma charakter psychoedukacyjny. Nie służy do samodzielnego rozpoznawania zaburzeń psychicznych i nie zastępuje indywidualnej konsultacji psychologicznej, psychoterapeutycznej ani lekarskiej.


Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!