Problemy z nawiązywaniem relacji u młodzieży — jak je rozumieć i rozwiązywać
Nastolatek nie musi mieć dużej grupy znajomych, aby dobrze funkcjonować. Jedna lub dwie bliskie relacje mogą w pełni odpowiadać jego potrzebom. Powodem do niepokoju nie jest więc sama mała liczba kontaktów, lecz cierpienie, poczucie osamotnienia, odrzucenie albo rezygnowanie z ważnych obszarów życia.
Pod podobnym zachowaniem mogą kryć się różne sytuacje. Jednego nastolatka paraliżuje lęk przed oceną. Drugi wycofał się po wyśmiewaniu lub cyberprzemocy. Kolejny jest przeciążony, ma obniżony nastrój albo potrzebuje więcej czasu na rozumienie sytuacji społecznych. Dlatego skuteczna pomoc zaczyna się od pytania: „co utrudnia Ci kontakt z rówieśnikami?”, a nie od nacisku, aby dziecko stało się bardziej towarzyskie.
Czy mała liczba znajomych oznacza problem?
Introwersja, nieśmiałość, samotność i trudność relacyjna nie oznaczają tego samego. Introwertyczny nastolatek może preferować spokojne spotkania i niewielką liczbę osób. Nieśmiałość może powodować napięcie na początku kontaktu, ale nie zawsze ogranicza codzienne funkcjonowanie. Samotność jest natomiast subiektywnym poczuciem braku bliskości — można jej doświadczać również w licznej grupie.
| Sytuacja | Co można zauważyć? |
|---|---|
| Preferencja niewielu kontaktów | Nastolatek ma choć jedną bezpieczną relację, nie cierpi z powodu małej liczby znajomych, realizuje obowiązki i zainteresowania oraz potrafi poprosić o pomoc. |
| Trudność wymagająca uwagi | Młody człowiek chce kontaktu, ale lęk lub brak umiejętności stale go powstrzymują; czuje się samotny, unika szkoły albo rezygnuje z ważnych aktywności. |
| Sygnał możliwego kryzysu | Wycofanie pojawiło się nagle, towarzyszą mu zmiany snu, apetytu, energii lub nastroju, samouszkodzenia, używanie substancji albo wypowiedzi o braku sensu życia. |
| Problem bezpieczeństwa | Nastolatek jest wyśmiewany, izolowany, szantażowany, zastraszany lub krzywdzony w szkole albo w internecie. |
Dlaczego nastolatek ma trudności w relacjach z rówieśnikami?
Chce kontaktu, ale boi się oceny
W nasilonym lęku społecznym młoda osoba może obawiać się ośmieszenia, krytyki, niezręcznej ciszy albo widocznych oznak zdenerwowania. Przed spotkaniem przewiduje najgorszy przebieg rozmowy, w jej trakcie kontroluje własny głos i zachowanie, a później długo analizuje każde zdanie.
Unikanie przynosi krótką ulgę, ale z czasem może wzmacniać przekonanie, że sytuacje społeczne są niebezpieczne. O zaburzeniu nie świadczy jednak pojedynczy stresujący dzień. W ocenie specjalistycznej znaczenie mają nasilenie i czas trwania lęku, zakres unikania, cierpienie oraz wpływ trudności na szkołę, relacje i codzienne zadania.
Wycofał się po odrzuceniu lub przemocy rówieśniczej
Wycofanie nie zawsze jest przyczyną problemu. Czasem jest sposobem ochrony po doświadczeniu wyśmiewania, obmawiania, izolowania z grupy, gróźb albo publikowania kompromitujących materiałów. Wtedy sam trening rozmowy nie wystarczy — mógłby sugerować, że to osoba krzywdzona powinna lepiej dopasować się do grupy.
Ministerstwo Edukacji Narodowej podkreśla, że przeciwdziałanie przemocy i wykluczeniu wymaga współpracy uczniów, rodziców, nauczycieli i szkoły. Najpierw trzeba zatrzymać krzywdzenie i przywrócić bezpieczeństwo. Dopiero później można wspierać odbudowywanie zaufania do relacji.
Nie ma siły na podtrzymywanie kontaktu
Wycofanie społeczne nastolatka może towarzyszyć obniżonemu nastrojowi, przewlekłemu stresowi, problemom ze snem, kryzysowi rodzinnemu albo przeciążeniu szkolnemu. Młody człowiek nie zawsze mówi wtedy, że jest smutny. Może częściej się irytować, przestać odpowiadać na wiadomości, zrezygnować z zainteresowań i mieć trudności z koncentracją.
Narodowy Fundusz Zdrowia wskazuje, że szczególnej uwagi wymagają utrzymujące się zmiany zachowania, zwłaszcza gdy wycofaniu towarzyszą problemy ze snem lub apetytem, spadek motywacji, dolegliwości somatyczne, zachowania ryzykowne albo autoagresja. W takiej sytuacji potrzeba szerszej oceny stanu psychicznego, a nie wyłącznie zachęcania do częstszych spotkań.
Trudno mu odczytać zasady sytuacji społecznej
Niektórym nastolatkom trudno rozpoznać ironię, niewypowiedziane reguły grupy, odpowiedni moment dołączenia do rozmowy albo sygnał, że rozmówca chce zmienić temat. Przyczyną może być mała liczba wcześniejszych doświadczeń, trudność językowa, problemy z uwagą, duża wrażliwość na bodźce albo indywidualny profil neurorozwojowy.
Pojedyncza cecha nie pozwala rozpoznać autyzmu, ADHD ani innego zaburzenia. Jeżeli trudności są trwałe i występują w różnych środowiskach, warto omówić ze specjalistą rozwój komunikacji, koncentrację, przetwarzanie bodźców i funkcjonowanie od wcześniejszych lat.
Nie znalazł jeszcze odpowiedniego środowiska
Relacje zależą nie tylko od umiejętności, lecz także od dopasowania. Nastolatek może czuć się obco w klasie, a swobodnie rozmawiać na treningu, zajęciach artystycznych, wolontariacie lub w grupie skupionej wokół konkretnego zainteresowania. Wspólne działanie zmniejsza presję, ponieważ rozmowa nie jest jedynym zadaniem.
Co powiedzieć, gdy nastolatek mówi: „nikt mnie nie lubi”?
Zaprzeczanie zwykle nie przynosi ulgi. Zdania „na pewno przesadzasz”, „przecież masz kolegów” albo „po prostu podejdź i porozmawiaj” mogą zamknąć rozmowę, nawet jeśli wynikają z troski.
Najpierw warto uznać doświadczenie: „Słyszę, że czujesz się samotnie. Chcę zrozumieć, co się dzieje.” Dopiero później można dopytać:
- „Kiedy jest Ci najtrudniej — na lekcjach, przerwach czy po szkole?”
- „Chcesz podejść do innych, ale coś Cię zatrzymuje, czy raczej grupa nie dopuszcza Cię do siebie?”
- „Czy wydarzyło się coś, po czym zacząłeś unikać kontaktu?”
- „Czy ktoś Cię wyśmiewa, straszy albo publikuje coś o Tobie?”
- „Chcesz, żebym teraz posłuchał, czy mamy wspólnie pomyśleć o pierwszym kroku?”
Rozmowa nie powinna przypominać przesłuchania. Czasem łatwiej przeprowadzić ją podczas spaceru, jazdy samochodem lub wspólnej czynności. Niektórym nastolatkom łatwiej jest najpierw napisać wiadomość. Ważniejsza od formy jest pewność, że dorosły wysłucha bez wyśmiewania i natychmiastowego przejmowania kontroli.
Jak pomóc nastolatkowi w kontaktach z rówieśnikami?
- Najpierw ustal barierę. Innej pomocy wymaga lęk, innej przemoc w klasie, a jeszcze innej brak dopasowanego środowiska.
- Uzgodnij cel z nastolatkiem. Celem nie musi być „więcej znajomych”. Może nim być jedna rozmowa na przerwie, napisanie do wybranej osoby albo powrót na zajęcia, które wcześniej sprawiały przyjemność.
- Podziel próbę na małe kroki. Można zacząć od kontaktu z jedną znaną osobą, krótkiego pytania związanego z sytuacją lub wspólnego zadania. Wrzucanie od razu w dużą grupę może zwiększyć lęk i poczucie porażki.
- Przećwicz, ale nie wyręczaj. Pomóż przygotować pierwsze zdanie lub możliwą odpowiedź, pozostawiając młodej osobie wybór czasu i sposobu działania.
- Szukaj kontaktu wokół zainteresowań. Regularne zajęcia w niewielkiej grupie zwykle dają więcej okazji do stopniowego poznania się niż jednorazowe wydarzenie.
- Sprawdzaj efekt, nie tylko wykonanie zadania. Jeśli kolejne próby zwiększają cierpienie albo nastolatek jest odrzucany, trzeba ponownie ocenić przyczynę, a nie zwiększać nacisk.
Nastolatek nie musi zmieniać osobowości ani udawać osoby przebojowej. Pomoc powinna zwiększać jego wybór i poczucie wpływu, a nie uczyć dopasowania za cenę własnych granic.
Kiedy problem dotyczy szkoły, nie tylko nastolatka
Jeżeli młoda osoba jest wykluczana, nękana lub zastraszana, odpowiedzialność za reakcję nie może spoczywać wyłącznie na niej. Warto zapisać konkretne zdarzenia, daty i osoby obecne, a w przypadku cyberprzemocy zachować wiadomości, linki i zrzuty ekranu. Następnie należy skontaktować się z wychowawcą, pedagogiem lub psychologiem szkolnym i ustalić:
- jak szkoła zabezpieczy ucznia przed kolejnymi zdarzeniami;
- kto będzie osobą kontaktową dla nastolatka i rodzica;
- jak zostanie rozpoznana sytuacja w klasie lub grupie;
- kiedy rodzina otrzyma informację o podjętych działaniach;
- co będzie kolejnym krokiem, jeśli przemoc się powtórzy.
Samo polecenie, aby „ignorować” agresora, przypadkowa pogadanka albo przesadzenie ucznia mogą nie wystarczyć. Gdy reakcja jest niewystarczająca, kolejnym krokiem jest rozmowa z dyrektorem placówki. Przy bezpośrednim zagrożeniu lub podejrzeniu przestępstwa potrzebny może być kontakt z Policją albo numerem 112.
Relacje online: wsparcie, ryzyko czy jedno i drugie?
Kontakt internetowy nie jest automatycznie gorszy od bezpośredniego. Dla części młodych osób stanowi bezpieczniejszy początek relacji i pozwala znaleźć ludzi o podobnych zainteresowaniach. Jednocześnie internet może być miejscem wykluczania, publicznego zawstydzania, szantażu i presji.
Według danych z raportu NASK przywołanych przez NFZ więcej niż co czwarty nastolatek doświadczył przemocy w internecie. Rodzice nie zawsze wiedzą, z jakimi sytuacjami spotykają się ich dzieci. Dlatego ważniejsza od samego liczenia godzin jest rozmowa o jakości cyfrowych kontaktów:
- czy relacja jest wzajemna i daje wsparcie;
- czy nastolatek może przerwać kontakt bez gróźb lub nacisku;
- czy korzystanie z sieci nie wypiera snu, nauki i codziennych obowiązków;
- czy ktoś nie żąda zdjęć, pieniędzy, hasła lub zachowania tajemnicy przed dorosłymi;
- czy młody człowiek ma zaufaną osobę, której może opowiedzieć o problemie bez obawy przed natychmiastowym odebraniem telefonu.
Odebranie urządzenia bez poznania sytuacji może odciąć nastolatka zarówno od problemu, jak i od ważnego wsparcia. Jeśli doszło do cyberprzemocy, najpierw warto zabezpieczyć dowody, zadbać o bezpieczeństwo i wspólnie ustalić zgłoszenie treści, zablokowanie kontaktu oraz poinformowanie szkoły lub odpowiednich służb.
Kiedy potrzebna jest konsultacja psychologiczna lub lekarska?
Warto poszukać profesjonalnej pomocy, gdy trudność utrzymuje się, nasila albo wyraźnie ogranicza codzienne funkcjonowanie. Szczególnej uwagi wymagają sytuacje, w których nastolatek:
- bardzo chce kontaktu, ale lęk stale uniemożliwia mu podjęcie rozmowy;
- unika szkoły, odpowiedzi ustnych, zajęć grupowych lub wychodzenia z domu;
- nagle wycofał się z dotychczasowych relacji i zainteresowań;
- ma problemy ze snem, apetytem, energią lub koncentracją;
- jest nękany, szantażowany albo regularnie wykluczany;
- sięga po alkohol lub inne substancje, aby poradzić sobie z napięciem;
- od dłuższego czasu ma trudność z rozumieniem sytuacji społecznych, komunikacją lub koncentracją;
- okalecza się, mówi o śmierci albo o tym, że życie nie ma sensu.
Rzetelna konsultacja nie ogranicza się do oceny, czy nastolatek jest towarzyski. Powinna uwzględniać jego punkt widzenia, nastrój, poziom lęku, funkcjonowanie w domu i szkole, doświadczenia rówieśnicze, rozwój, sen, zdrowie fizyczne oraz korzystanie z internetu. Na tej podstawie można zaproponować wsparcie indywidualne, rodzinne, środowiskowe lub — gdy jest to potrzebne — konsultację psychiatryczną.
Gdzie szukać pomocy dla nastolatka?
- Szkoła: psycholog, pedagog lub wychowawca — szczególnie gdy trudność dotyczy relacji w klasie, przemocy albo unikania szkoły.
- I poziom opieki NFZ: ośrodek środowiskowej opieki psychologicznej i psychoterapeutycznej dla dzieci i młodzieży. Skierowanie nie jest wymagane.
- II poziom opieki NFZ: centrum zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży z dostępem do psychiatry. Do poradni również nie jest wymagane skierowanie.
- 800 12 12 12: Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka — bezpłatny, anonimowy i całodobowy. Dostępny jest również całodobowy czat dla dzieci i młodzieży.
Pilna pomoc: jeżeli nastolatek ma zamiar odebrać sobie życie, podjął próbę samobójczą, poważnie się zranił, jest silnie pobudzony, ma objawy psychotyczne albo istnieje inne bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, zadzwoń pod 112 lub 999 albo zgłoś się do najbliższej izby przyjęć. W stanie nagłego zagrożenia pomoc szpitalna jest dostępna bez skierowania.
Najczęstsze pytania rodziców
Czy należy zmuszać nastolatka do spotkań z rówieśnikami?
Nie. Presja może nasilić lęk i opór. Warto jednak rozróżnić potrzebę spokoju od unikania podtrzymującego trudność. Zamiast przymusu lepiej wspólnie wybrać mały, osiągalny krok i po nim sprawdzić, co pomogło, a co było zbyt trudne.
Czy brak znajomych oznacza depresję, autyzm albo lęk społeczny?
Nie. Sam brak znajomych nie pozwala postawić żadnej diagnozy. Znaczenie mają przyczyny, czas trwania trudności, samopoczucie młodej osoby, jej rozwój oraz wpływ sytuacji na codzienne funkcjonowanie.
Czy znajomości internetowe są mniej wartościowe?
Nie zawsze. Mogą być ważnym źródłem bliskości i przynależności. Warto oceniać bezpieczeństwo, wzajemność i wpływ relacji na codzienne życie, a nie sam fakt, że odbywa się online.
Co zrobić, gdy nastolatek nie chce iść do psychologa?
Można spokojnie nazwać obserwowane zmiany, zapytać o obawy i zaproponować wybór specjalisty, terminu lub formy pierwszego kontaktu. Rodzic może też rozpocząć od własnej konsultacji, aby ustalić sposób dalszego działania. Przy zagrożeniu życia lub zdrowia trzeba jednak szukać pilnej pomocy niezależnie od początkowej niechęci dziecka.
Konsultacja dla nastolatka i rodziny w Gdańsku
Jeśli nie wiesz, czy trudność wynika z lęku, kryzysu, relacji w szkole czy innych czynników, pierwsza konsultacja może pomóc uporządkować sytuację i ustalić kolejność działań. Sprawdź możliwość konsultacji psychologicznej lub psychoterapeutycznej w Gdańsku.
Artykuł ma charakter psychoedukacyjny. Nie służy do samodzielnego rozpoznawania zaburzeń psychicznych i nie zastępuje indywidualnej konsultacji psychologicznej, psychoterapeutycznej ani lekarskiej.
Źródła i dalsza lektura
- NASK – Państwowy Instytut Badawczy: „Nastolatki. Raport z ogólnopolskiego badania uczniów i rodziców”, 2025.
- Narodowy Fundusz Zdrowia: „Jak pomóc dziecku w kryzysie psychicznym?”.
- Narodowy Fundusz Zdrowia: ochrona zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.
- Ministerstwo Edukacji Narodowej: materiały dotyczące przeciwdziałania przemocy rówieśniczej.
- Rzecznik Praw Dziecka: Dziecięcy Telefon Zaufania 800 12 12 12.
- Dyżurnet.pl, NASK–PIB: raport 2025 o zagrożeniach dzieci w internecie.


Dodaj komentarz
Chcesz się przyłączyć do dyskusji?Feel free to contribute!